P-Z-ZKA/ZGL-018, szlak pieszy zielony, Golczewo - Wolin, 92,7km

Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: Wysyłka do 2 dni roboczych
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 0,00 zł
bez kosztów dostawy

Cena regularna:

0.00
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Producent: Wiking
Kod produktu: P-Z-ZKA/ZGL-018

Opis


SPODOBAŁA CI SIĘ MOJA PRACA ?? SKORZYSTAŁEŚ Z MATERIAŁÓW ?? POSTAW MI KAWĘ - https://buycoffee.to/wiking-turystyka . Wspomóż utrzymanie domen, sklepu, serwera na dane ....

Kup kawę Wikingowi

Materiały zamieszczone lub zakupione w serwisie można wykorzystywać na ogólnych zasadach wynikających z prawa autorskiego i praw pokrewnych, w tym majątkowych - Regulamin korzystania z danych umieszczonych w serwisie .Jeśli chcesz umieścić widżet z mapką na swojej stronie, skontaktuj się z nami. Przygotujemy kod do wklejenia i wyślemy na mejla.


  1. NUMER SZLAKU W SERWISIE www.WedrujzNami.pl: P-Z-ZKA/ZGL-018
  2. NUMER SZLAKU WG PTTK: ZP-1007-z
  3. PRZEBIEG SZLAKU: Golczewo PKS - jez. Szczucze - Kłęby - Buk - Czarnogłowy - Rokita - Cisy Rokickie - Budzieszewice - Dzisna - Babigoszcz - Widzieńsko - Góra Zielonczyn - Stepnica - Stepniczka - Gąsierzyno - Kopice - Czarnocin - Jarszewko - Skoszewo - Recław - Wolin.
  4. NAZWA SZLAKU: Szlak Stepnicko-Rokicki
  5. POWIAT: Kamieński, Goleniowski
  6. GMINA: Golczewo, Przybiernów, Stepnica, Wolin
  7. NAWIERZCHNIE: wszystkie rodzaje dróg
  8. KOLOR: zielony pasek, pomiędzy dwoma  białymi w poziomie
  9. ROK POWSTANIA: 2007
  10. ROK OSTATNIEGO ODNAWIANIA: 2016
  11. ROK OSTATNIEGO MONITORINGU/POMIARU: 2016
  12. DŁUGOŚĆ: 92,8 km (według pomiaru GPS)
  13. WAŻNE UWAGI: szlak o charakterze liniowym, oznakowanie dwustronne. W 2016 roku szlak poddano renowacji na całej długości szlaku.

SZLAK ZNAJDZIESZ NA NA NASZEJ MAPIE OGÓLNEJ ZNAKOWANYCH SZLAKÓW TURYSTYCZNYCH (zawsze aktualizowana pełna mapa)



Jeśli znasz szlak, a nie ma go w naszym rejestrze, prosimy o przesłanie pliku .gpx oraz kilku słów o szlaku, zdjęć, abyśmy stworzyli jego wizytówkę. A jak masz czas, zapraszamy do stworzenia opisu szlaku, według naszego systemu. Szlaki są dla wszystkich i musimy je promować wspólnie.


CHARAKTERYSTYKA SZLAKU

Opisywany szlak ma charakter regionalny i  jest długą trasą na 2-4 dni wędrówki, w zależności od kondycji piechura. Jest to również fajna trasa na wycieczkę rowerową, choć jest to trasa bardziej terenowa MTB, a w kilku miejscach spore utrudnienia. Można podzielić go na etapy, korzystając z komunikacji publicznej. W Wolinie, Rokicie i Łoźnicy są stacje kolejowe linii Szczecin - Świnoujście oraz Szczecin - Kamień Pomorski. W Stepnicy i Golczewie, są dworce PKS z komunikacją autobusową i busową. Na szlaku nie ma większego problemu z bazą noclegową.

Na odcinku Golczewo - Stepnica, szlak przebiega po północnych terenach Puszczy Goleniowskiej. Od Stepnicy do Wolina po dość płaskich terenach przy Zalewie Szczecińskich, objętych obszarem ochrony NATURA 2000. Nie zabraknie nam wrażeń przyrodniczych, obserwacyjnych, historycznych, zabytków architektury, oraz kilometrów w nogach. Zapraszamy na wspólną wycieczkę.


OPIS SZLAKU w kierunku Golczewo - Wolin

Odcinek pierwszy. Golczewo PKS – Rokita PKP.
Odcinek dość łatwy dla piechurów, drogi o różnej nawierzchni, krótkie bezdroża. Utrudnienia dla turystów rowerowych w okolicach Czarnogłowów.

Warto poświęcić godzinkę, na zwiedzenie Golczewa, ze śladami osadnictwa słowiańskiego z IX wieku. jako grodzisko plemienia Wolinian. Miasto położone jest nad jeziorami Okonie i Szczucze. Nad tym drugim umiejscowiona jest plaża z pomostem. Posiada dobrze rozbudowaną bazę noclegową w formie agroturystyk, kwater prywatnych, czy pola campingowego. Przez miasto przechodzą trzy szlaki piesze oraz jeden rowerowy. Na uwagę zasługuje XVI wieczny kościół pw Świętego Jana Boboli. Świątynia została wybudowana z kamienia polnego w XV stuleciu. Była wielokrotnie przebudowywana, a w 1882 roku, dobudowano do niej 30 metrową wieżę kościelną. Niestety mało zachowało się z dawnego wyposażenia. Z dawnego wyposażenia zachowała się drewniana ambona w stylu manierystyczno-barokowym. Po przeciwnej stronie jest umieszczona miedziana chrzcielnica w stylu neogotyckim z 1886 roku. Przed kościołem znajduje się fura Maryi ustawiona prawdopodobnie na zachowanej części pomnika poświęconego poległym w I wojnie światowej. Kolejną niewątpliwą atrakcją jest wieża zamkowa. Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1304 r.. Warownia była siedzibą znacznych rodów rycerskich, biskupów kamieńskich, książąt pomorskich. Niestety do naszych czasów, na wzgórzu zamkowym, dotrwała jedynie wieża wysokości 24 m i część murów obronnych. Zachowana wieża zamkowa poddana została renowacji wraz z rekonstrukcją zwieńczenia w roku 1895 i 1929. Kwadratowy cokół wzniesiony jest z kamienia, a część cylindryczna z cegły z otworami strzelniczymi od wschodu i zachodu. Wieża zwieńczona jest na wysokości około 10 m hełmem ceglanym. Obecnie jest to najwyższa na Pomorzu Zachodnim wieża obronna - 33,6 metra. Znajduje się tam również punkt widokowy na miasto i okalające je jeziora. W mieście znajdziemy jeszcze sporo zabytkowej zabudowy w tym; dworzec kolei wąskotorowe (przez Golczewo przechodziły dwie linie wąskotorowe i szeroki tor używany do ruchu towarowego i pasażerskiego do lat 90-tych), zabudowa mleczarni, pozostałości folwarczne i dworskie, zabytkowe pozostałości cmentarzy; ewangelickiego i żydowskiego, kaplice cmentarne, zabudowa ryglowa z XVIII-XIX w. przy ul. Zwycięstwa, czy też studzienka na podzamczu z rzeźbą żaby w koronie. W Golczewie rośnie 5 drzew uznanych za pomniki przyrody. Na ogródkach działkowych przy ul. Miodowej (działka nr 393) rosną 4 buki czerwone o obwodach od 347 cm do 356 cm. Na cmentarzu niemieckim na działce nr 199 rośnie brzoza brodawkowata o obwodzie 478 cm. Ciekawostka - jest to pierwsze miasto III RP. Dla przypomnienia to 1 stycznia 1990 roku – nastąpiło nadanie przez I Premiera III Rzeczypospolitej praw miejskich. Jak widać jest co pozwiedzać i można odkrywać historię miasta.

Naszą wędrówkę zaczynamy przed dworcem PKS w Golczewie. Tutaj również węzeł szlaków turystycznych:

  • Pieszy zielony "Stepnicko - Rokicki", Golczewo - Wolin
  • Pieszy żółty "Dolinę Niemicy", Golczewo - Golczewo
  • Pieszy czerwony "Przez Las Golczewski", Golczewo - Golczewo

Powyższe szlaki będą nam towarzyszyły na dłuższych odcinkach. Startujemy wraz ze wszystkimi szlakami ulicami; Witosa i Ogrodową. Dochodzimy do jeziora Szczucze. Widzimy ładnie zagospodarowaną plażę miejską. Skręcamy w lewo - dochodzi do nas zielony szlak rowerowy "Miejski Szlak Golczewski". Idziemy aleją spacerową, następnie groblą pomiędzy jeziorem Szczucze i stawem hodowlanym (na chwilę odbijają od nas szlaki; czerwony i żółty). Wchodzimy w las (szlak rowerowy odbija wzdłuż jeziora). i maszerujemy ostro pod górę. Drogami leśnymi wraz z innymi szlakami do chodzimy do miejsca biwakowego nad południowym brzegiem jeziora Szczucze. Stąd możemy podziwiać panoramę Golczewa. Tutaj również węzeł szlaków - spotykają się wszystkie przechodzące przez gminę Golczewo:

  • Pieszy zielony "Stepnicko - Rokicki", Golczewo - Wolin
  • Pieszy żółty "Dolinę Niemicy", Golczewo - Golczewo
  • Pieszy czerwony "Przez Las Golczewski", Golczewo - Golczewo
  • Rowerowy czerwony "Leśny Szlak Golczewski", Mechowo - Czarnogłowy
  • Rowerowy zielony "Miejski Szlak Golczewski"

W tym miejscu odchodzą od nas szlaki; pieszy żółty i zielony rowerowy. Za oznakowaniem kierujemy się drogami o dość dobrej nawierzchni do miejscowości Kłęby. Skręcamy w lewo, mijamy ruiny XIX wiecznego wiatraka holenderskiego z 1865 roku, który jest zabytkiem budownictwa przemysłowego, zbudowany został z cegły ceramicznej (ściany), a fundament i cokół z ciosów kamiennych. Wchodzimy w las. Docieramy do śladów stacji Kłęby, po rozebranej kolejce wąskotorowej. Była to linia Gryfice - Stepnica. Szkoda, że do szlaku rowerowego, wykorzystano jedynie część linii w Gminie Stepnica. Nasz szlak kilka razy będzie przebiegał po jej pozostałościach.  Po kilkuset metrach odchodzi od nas czerwony szlak rowerowy, następnie nasz szlak odbija na południe - szlak czerwony pieszy idzie dalej na wprost. Czeka nas kilkukilometrowa wędrówka borem sosnowym drogami gruntowymi (miejscowo rozjeżdżone, po deszczach błotniste). Gdy wyjdziemy na otwarty teren, po prawej mijamy pozostałości ewangelickiego cmentarza. Wchodzimy na drogę brukowaną i skręcamy w lewo. Z prawej strony dochodzi do nas rowerowy szlak czerwony. Jesteśmy w Buku Kamieńskim, wsi z rodowodem XIII/XIV wiecznym. Warto zatrzymać się na chwilę, gdyż nie zabraknie tutaj ciekawych obiektów, świadczących o wielkości siedziby von Flemmingów. Do najbardziej widocznych należy późnorenesansowy dwór z 1863 roku, obecnie jeden z nielicznych na Pomorzu Zachodnim, który zachował pierwotną bryłę, wystrój elewacji oraz układ wnętrz, a także oryginalne sklepienia pomieszczeń parteru i XV wiecznych piwnic (prawdopodobnie po XV wiecznej gorzelni). Powyżej głównego wejściowego portalu zachowała się nisza wykonana w 1938 roku z herbami rodziny von Flemming z 1683 r. Na tablicy znajdujemy inskrypcję mówiącą, iż budynek wzniesiony został na polecenie Ernsta Friedricha von Flemminga – elektorskiego brandenburskiego radcy kamery Pomorza Tylnego. Stanowi świadectwo okresu świetności znanego pomorskiego rodu von Flemming. Po odbudowie dwór w Buku służy jako miejsce organizowania imprez kulturalnych (np. plenerów), a także - dzięki odpowiedniemu zapleczu hotelowemu - jako ośrodek wypoczynkowy i swego rodzaju dom pracy twórczej. Właścicielem jest Książnica Pomorska. Dworowi towarzyszy duży (8,5ha) park dworski. Pierwotnie – renesansowy, niegdyś otoczony fosami. Dał on początek późniejszemu ogrodowi francuskiemu o układzie osiowym. Do dziś pozostały z niego jedynie szpalery grabowe i kasztanowce. Drzewostan parku jest bardzo stary i cenny, świadczy o tym choćby liczba drzew objętych ochrona pomnikową – znajdziemy tu aż 41 pomników przyrody, są to:
- dęby szypułkowe – 30 okazów o obwodach w pierśnicy od 300 do 540 cm,
- buki pospolite – 5 okazów o obwodach od 300 do 340 cm
- lipy drobnolistne – 3 okazy o obwodach od 300 do 540 cm
- olsza czarna o obwodzie 280 cm,
- klon jawor o obwodzie 280 cm,
- świerk pospolity o obwodzie 200 cm.
Poza tym w parku licznie występują klony jawory, kasztanowce zwyczajne oraz graby pospolite tworzące aleje. Charakterystycznym elementem kompozycji parku jest krąg utworzony z ośmiu drzew lipy drobnolistnej rosnących w środkowej części parku. Do parku od strony zachodniej prowadzi licząca 21 drzew aleja jaworowo-dębowa.

Na zachód od dworu, na skraju dawnego parku krajobrazowego, w bukowym lesie, znajdziemy pozostałości pierwszego dworu obronnego von Flemingów z XIV wieku. Widoczny jest wał i majdan założenia obronnego. Znowu na południowy wschód od pałacu , znajdziemy pozostałości trzeciej siedziby, tym razem zamku, zbudowanego prawdopodobnie na starym grodzisku, gdzie swoją siedzibę miał rycerz Mikołaj z Buku. Zamek wybudowała rodzina von Plötz, prawdopodobnie w połowie XIII wieku. Następnie właścicielami zamku została rodzina von Flemming. Zamek popadł w ruinę w XVII wieku.  Obecnie otaczają go z czterech stron podmokłe łąki, które są pozostałością po płytkim jeziorze, o nieregularnym kształcie. Wyniesienie (ok 7 metrów), na którym znajdują się pozostałości zamku,  tworzyło wąskie pasmo lądu, wcinające się w dawne jezioro i dzielące je na dwie części. Było to miejsce o dużych walorach obronnych i obserwacyjnych. Na terenie wsi znajduje się również cmentarz ze zniszczonym grobowcem Flemingów.

W Buku Kamieńskim węzeł z czerwonym szlakiem rowerowym "Leśny Szlak Golczewski", Mechowo - Czarnogłowy. Po zwiedzeniu Buku, na skrzyżowaniu skręcamy na południe (obok skrzyżowania, na lewo od budynków, pozostałości po smentarzu przykościelnym). Po chwili bruku, czeka nas wędrówka szerokimi drogami gruntowymi. Przed rzeką Wołczenicą skręcamy w prawo. Tutaj musimy uważać, gdyż w pewnej chwili szlak wchodzi w las bez drogi (spore utrudnienie dla rowerzystów). Czeka nas kilkadziesiąt metrów marszu po niczym. Przecinamy nasypy rozebranej linii kolei wąskotorowej Gryfice - Stepnica i wychodzimy na drogę leśną. Przed nami roztacza się widok na jezioro Czarnogłowy Wielkie, będące pozostałością po kopalni odkrywkowej. Dróżką leśną idącą po dawnej hałdzie z kopalni okrążamy jezioro od strony północnej. Dochodzimy do plaży w Czarnogłowach - Jezioro Czarnogłowy. Powstało w wyniku zalania wyrobisk kopalni odkrywkowej w 1968 r. Skały węglanowe eksploatowano tutaj już w II połowie XVIII wieku, w 1903 roku kamieniołom zmechanizowano i działał w tym miejscu aż do roku 1945, kiedy prace wstrzymano, a kamieniołom został zalany. Produkcję wznowiono po zakończeniu wojny. Po odpompowaniu wody wydobycie trwało w latach 1947-1968 r. Wtedy po raz kolejny i ostateczny zalano wyrobisko. Do dziś pod wodą można znaleźć nie tylko pozostałości sprzętu wydobywczego (rury, fragmenty przepompowni), ale i zatopiony las. Z uwagi na czystość wody jezioro stanowi atrakcję nie tylko dla wędkarzy, ale też płetwonurków. Na północno-zachodnim krańcu jeziora jest plaża, przy której znajduje się parking z wiatą, miejscem na ognisko i pole biwakowe. Jezioro otaczają lasy Puszczy Goleniowskiej. Dookoła jeziora prowadzi ścieżka dydaktyczno-spacerowa. Wysokie skarpy pokopalniane, dadzą nam miłe wrażenia krajobrazowe. Za południowym brzegiem jeziora, przełom Rzeki Wołczenicy.

Przez wieś przechodzimy ulicami; Fabryczna, Dąbrowskiego, Miła. Po prawej, drugi na szlaku XIX wieczny wiatrak holenderski. Wchodzimy w wąską miedzówkę pomiędzy polami. Dochodzimy do asfaltu, skręcamy w lewo i na najbliższym skrzyżowaniu (przed Świętoszekiem) w prawo. Droga przed nami, to rozebrana linia wąskotorowa z Czarnogłów do Rokity (zarastająca, nierówna i dość rzadko używana - spore utrudnienie dla rowerzystów. Proponujemy asfalt Czarnogłowy - Moracz - Rokita). Mostem z podkładów kolejowych przechodzimy nad Wołczenicą. Coraz szerszą drogą docieramy do torów kolejowych i obok peronów dochodzimy do przejazdu kolejowego w Rokicie. Przechodzimy na drugą stronę torów. Przy skraju lasu skręcamy w prawo. Po 900 metrach, na skrzyżowaniu skręcamy w lewo i drogą asfaltową dochodzimy do nadleśnictwa Rokita. Tutaj możemy odpocząć. W naturalistycznym parku, eklektyczny pałac z początku XX w. (obecnie siedziba nadleśnictwa). Do pałacu prowadzi aleja lipowa. Na fasadach ryzality zwieńczone tympanonami, nad wejściem herb rodu von Plötz.

Odcinek drugi, Rokita - Stepnica

Odcinek dość łatwy dla piechurów, drogi o różnej nawierzchni. Spore utrudnienia dla turystów rowerowych, przy Dżisnej i Górze Zielonczyn.

Po odpoczynku przy nadleśnictwie, ruszamy asfaltem w kierunku centrum wsi, a na skrzyżowaniu w kierunku południowym. Po niecałych 2 kilometrach, przed skrajem lasu, warto odbić w prawo na pole i poszukać Głazu Flemmingów. Leży około 400 metrpw od drogi. Jest to głaz narzutowy, uznany za pomnik przyrody. Obwód głazu przy gruncie wynosi 15,4 m, jego wysokość - 2,4 m. Po powrocie do drogi, docieramy do rezerwatu przyrody "Cisy Rokickie" im. Stanisława Króla. Celem ochrony rezerwatowej są naturalne odnowienia cisa pospolitego. Rezerwat jest zamknięty - w celu udostępnienia do zwiedzania prosimy o telefon 914186581 (nadleśnictwo Rokita, raczej większe grupy zorganizowane). Przed wejściem wiaty z ławostołami.

Ruszamy dalej. Szlak prowadzi wzdłuż ogrodzenia rezerwatu. Na jego końcu schodzimy z asfaltu na ścieżkę wzdłuż ogrodzenia - rowerzyści mogą pojechać biegnącą nieopodal drogą leśną. Po chwili schodzimy do drogi leśnej i ruszamy na południe dość dobrą drogą szutrową. a potem drogą bitą dochodzimy do Budzieszewic, gdzie wracamy na drogę asfaltową. Zabudowa miejscowości pochodzi z końca XIX i z XX wieku. Dawniej istniał tu folwark, po którym zachował się budynek dworu z XX wieku. W czasach III Rzeszy mieścił się w nim ośrodek szkolenia wojsk, prawdopodobnie Luftwaffe, o numerze RAD –Abteilung 5/50 Kantreck (Łożnica). Docieramy do mostu nad Gowienicą, za nim skręcamy w lewo i idziemy w kierunku Łoźnicy. Nasz szlak tuż przy rogatkach skręca w prawo i pomiędzy budynkami, idzie wzdłuż linii kolejowej. Warto jednak odbić od szlaku i dojść po chwili do Łoźnicy. A jest co zwiedzić w tej wsi o średniowiecznych korzeniach. Właścicielami były na przemian rodziny znanych rodów pomorskich; von Podewils, von Dewitz, von Köller. Należała również do biskupów kamieńskich i kapituły kamieńskiej. NIewątpliwą atrakcją jest jeden z największych w województwie zachodniopomorskim, kościołów zbudowanych techniką ryglową. Wzniesiono go w 1722 roku, a jego fundatorem był, pochodzący z tych okolic proboszcz katedry kamieńskiej Bogusław Hennig von Köller. W połowie XIX wieku kościół rozbudowano dostawiając od strony północnej kaplicę grobową - jednocześnie grobowiec rodziny von Köller. Dziś w kaplicy znajduje się zakrystia. Plac kościelny będący w przeszłości cmentarzem (zniszczony po 1945 roku), obwiedziony jest kamienno-ceglanym murem z bramą od południa i furtkami. Kościół i jego otocznie w bardzo dobrym stanie utrzymania. W XVIII wieku właściciele wsi wznieśli w jej południowej części, pałac w stylu późnobarokowym, następnie przebudowany w XIX w. Jest to dwukondygnacyjny budynek, kryty mansardowym dachem. Po 1945 roku przeznaczony był na biura i mieszkania pracowników założonego we wsi Państwowego Gospodarstwa Rolniczego. Współcześnie jest opuszczony i popada w ruinę - niestety ostatnio zawalił się dach. Wokół znajdują się budynki gospodarcze dawnego folwarku, również niszczejące, oraz park z XVIII wieku z aleją akacjową, dziś wyraźnie zaniedbany. Miłośnicy kolei, znajdą tu budynki dworcowe z drugiej połowy XIX wieku. Jeden obsługiwał istniejący szeroki tor, zaś drugi Gryficką Kolej Wąskotorową, rozebraną linię Gryfice - Stepnica (zamknięcie ruchu pasażerskiego 1977, towarowego 1996 rok), którą często wędrujemy. Dodatkowo sporo starej zabudowy wsi - po okolicy prowadzi ścieżka edukacyjna w kolorze zielonym. 

Po zwiedzeniu wsi, wracamy na szlak w Budzieszewicach. Drogą polną dochodzimy do miejsca przecięcia z dawną linią kolei wąskotorowej. Idziemy śladami dawnych torów (uwaga teren prywatny), dochodzimy do drogi asfaltowej w Dzisnej i skręcamy w prawo. Wchodzimy do Dzisnej, wsi o średniowiecznym rodowodzie. Nieopodal, na Górze Zamkowej, przy Gowienicy znajdowałsię gród, zniszczony  1170 roku, przez wojska Waldemara II Duńskiego. Jeśli mocno, chcecie, możecie poszukać śladów grodu - grodzisko jest po prawej stronie za mostem na rzece. Mijamy boisko zbudowane na starym cmentarzu poniemieckim (pozostało po nim małe lapidarium). W centrum wsi znajduje się kościół ewangelicki, ob. rzym.-kat. fil. pw. Św. Stanisława BM, zbudowany około 1595 roku (najprawdopodobniej w 1591 – taka data znajdowała się na witrażach herbowych w oknach świątyni)., z dobudowaną około 1673 roku ryglową wieżą (została ona rozebrana w 1906 i odbudowana w 1981 roku). Powstał na zlecenie rodu von Köller, ówczesnych właścicieli wsi. Jest jednym z najstarszych zachowanych kościołów szkieletowych na Pomorzu Zachodnim zbudowany w końcu XVI w. Kościół jest przykładem niedużej świątyni wiejskiej typowej dla tradycyjnego budownictwa ryglowego na Pomorzu Zachodnim. Obiekt dostępny po uprzednim zgłoszeniu do księdza proboszcza. A jest na co zerknąć. We wnętrzu kościoła przetrwał oryginalny wystrój renesansowo - barokowy. Najdawniejszym elementem wystroju jest renesansowa dekoracja roślinna wykonana w technice tempery około 1600 r. pokrywająca deski stropu kościoła. Renesansowo-barokowy ołtarz został ufundowany w 1607 r., w tym czasie powstała architektoniczna konstrukcja predelli i nastawa. Później, w 1682 r. Jakub von Köller z żoną ufundowali ażurowe uszaki flankujące nastawę i zwieńczenie. Na zlecenie rodziny von Köller ok. 1700 r. wykonano barokowe epitafium. W końcu XVIII w. powstały trzy figury umieszczone w zwieńczeniu ołtarza. Ambona powstała w 1650 r. dzięki funduszom przekazanym przez pastora Johanna Neandera i Judytę Redlichs. W tym samym czasie Michael Räddemar sfinansował dekorację malarską wykonaną przez Michaela Wurma zdobiącą balustradę chóru muzycznego z postaciami Chrystusa i 12 apostołów. Ten sam artysta w 1673 r. na zlecenie patronów kościoła z rodziny von Köller wykonał polichromię pokrywającą fasetę obiegającą wnętrze świątyni. Jest to ciągły pas malowideł wykonanych techniką tempery przedstawiający 9 scen ze Starego i Nowego Testamentu. Niestety zabytkowe dzwony nie przetrwały - przetopiono je na armaty podczas II Wojny Światowej. Dobrze, że świątynia została w pełni wyremontowana, choć po wojnie służyła jako owczarnia i może cieszyć nasze oczy podczas wędrówki. Można również podziwiać, zabytkową zabudowę wiejską

Dochodzimy do asfaltu i skręcamy w lewo, Przechodzimy nad Gowienicą (po prawej wspomniane wczesniej grodzisko) i dochodzimy do Babigoszczy. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo i dochodzimy do murowano-ryglowego młynu wodnego z początku XIX wieku. W drugiej połowie XX wieku ,mieścił się tam zajazd, a dziś stoi pusty i niszczeje. Oznakowanie kierje nas inaczej - jednak nie przejdziemy trasy S3. Więc idziemy na wprost i przechodzimy nad S3. Po drugiej stronie musimy wrócić do starej drogi i skręcić w lewo. Wędrujemy dojazdem pożarowym nr 13. Po drodze dochodzi do nas niebieski szlak pieszy "Pętla Widzeńska". Razem prowadzą nas do Widzieńska. W północnej części wsi występuje zwarta zabudowa mieszkalna. Są to budynki w większości pochodzące z XIX i XX wieku, w dużej części ryglowe, o dużej wartości kulturowej i estetycznej. Pośrodku wsi, nad Gowienicą stoi najcenniejszy zabytek: ryglowa leśniczówka z 1829 roku, obecnie przeznaczona na Dom Pracy Twórczej. Z krajobrazu zniknął młyn (znajdziemy jego pozostałości przy moście), zachowała się jednak wznieisona w latach 20. XX wieku murowana szkoła (obecnie dom mieszkalny). Za zakolem Gowienicy, znjadziemy pozostałości cmentarza ewangeliskiego. Dochodzimy do głównego skrzyżowania wsi. Tutaj węzeł szlaków pieszych i rowerowych Gminy Stepnica:

  • pieszy zielony "Stepnicko - Rokicki", Golczewo - Wolin
  • pieszo rowerowy "Pętla Wiedzieńska", Widzieńsko - Widzieńsko
  • pieszo-rowerowy "Doliną Gowienicy", Widzieńsko - Widzieńsko
  • rowerowy czerwony "Stepnicki", Stepnica IT - Jarszewko wał
  • rowerowy niebieski "Stepnicko - Widzieński", Stepnica IT - Bogusławie

Skręcamy w prawo. Wspólny przebieg ze szlakami rowerowymi; czerwony i niebieski oraz pieszym żółtym. Przechodzimy przez Gowienicę - po lewej miejsce wodowania kajaków na dość trudnym szlaku kajakowym (rzeka zwałkowa). Na skrzyżowaniu odchodzi od nas szlak rowerowy czerwony (w prawo). Dalej wspólny przebieg z niebieskim szlakiem rowerowym i żółtym pieszym. Nasz szlak odbija na kilkaset metrów od asfaltu aby wrócić na niego przed Krokorzycami (możemy iść dalej asfaltem ze szlakiem rowerowym niebieskim i pieszego żółtego). Za Krokorzycami odchodzi od nas pieszy szlak żółty (w lewo). Na skrzyzowaniu dróg asfaltowych dołącza do nas ponownie czerwony szlak rowerowy. Wędrujemy na wprost, docieramy do parkingu leśnego z miejscem odpoczynku. Tutaj węzeł szlaków; rowerowy czerwony "Stepnicki", niebieski rowerowy "Stepnicko-Widzieński" oraz nasz zielony pieszy "Stepnicko-Rokicki". Możemy odpocząć, lub ruszyć na Górę Zielonczyn (rozstajemy się ze szlakiem niebieskim rowerowym - czerwony odbija na północ). Ścieżkami leśnymi wędrujemy na górę Zielonczyn z wieżą widokową o wysokości 42,5m. Wieża jest dostępna od kwietnia do września, ale żeby z niej skorzystać trzeba pokonać 180 schodów (wejście na wieżę jest możliwe po uprzednim umówieniu się z nadleśnictwem Goleniów). Na szczycie znajduje się również punkt widokowy z ławeczkami oraz prawnie chronione stanowisko dokumentacyjne Góra Zielonczyn. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, stała na niej drewniana poniemiecka wieża widokowa wznosząca się ponad szczyty drzew, jednak ze względu na zły stan techniczny została ona rozebrana. Schodzimy z góry, skręcamy w prawo i wracamy na asfalt (krzyżujemy sięz niebieskim szlakiem rowerowym). UWAGA ! droga wojewódzka, alternatywna trasa nad morze, duży ruch samochodów. Skręcamy w lewo, po chwili w las w prawo. Początkowo lasem, później jego skrajem docieramy do drogi polnej przy Gowienicy i skręcamy w prawo. Do mostu wspólny przebieg z żółtym szlakiem pieszym "Doliną Gowienicy". Przechodzimy mostem nad Gowienicą i skręcamy w prawo - szlak żółty w lewo. Czeka nas droga polna, ze słabo oznakowanym szlakiem wzdłuż Gowienicy.  Za stacją pomp, odbijamy w lewo skos, odchodząc od rzeki w kierunku zabudowań Stepnicy. Ponownie pojawia się dobre oznakowanie. Dochodzimy do głównej ulicy i skręcamy w prawo. Tutaj nasz szlak spotyka się ponownie z niebieskim szlakiem rowerowym oraz nitką szczecińską Pomorskiej Drogi Świętego Jakuba i trasami wojewódzkimi Blue Velo oraz Wokół Zalewu Szczecińskiego. Mijamy dworzec PKS i dochodzimy do skrzyżowania z ulicą Kościuszki, która odchodzi do położonej nad zalewem plaży z wypożyczalnią sprzętu wodnego, restauracji rybnej i ośrodka wypoczynkowego z informacją turystyczną. Stepnica jest idealnym punktem na odpoczynek na szlaku oraz nocleg na szlaku. Nie można również zapomnieć o zwiedzeniu miasta. Przez miasto przechodzą następujące szlaki i trasy turystyczne:

  • pieszy zielony "Stepnicko - Rokicki", Golczewo - Wolin
  • rowerowy czerwony "Stepnicki", Stepnica IT - Jarszewko wał
  • rowerowy niebieski "Stepnicko - Widzieński", Stepnica IT - Bogusławie,
  • wojewódzka trasa rowerowa Blue Velo
  • wojewódzka trasa rowerowa Wokół Zalewu Szczecińskiego
  • Nitka Szczecińska Pomorskiej Drogi Świętego Jakuba, Szczecin - Wolin
  • Szlak kajakowy Gowienicą

Stepnica sięga swoim rodowodem XIII wieku. Legendy powiadają, że pierwszym słowiańskim osadnikiem był rybak Szczepan. Nazwał on swoją osadę Szczepnica, która słynęła z rybołóstwa, myślistwa, rolnictwa i handlu. Po raz pierwszy nazwa Stepniza zostaje wymieniona w dokumentach w 1278 roku. Wzmianka o Stepnicy widnieje w liście Onufrego Zagłoby, który był pierwowzorem literackim powieści H.Sienkiewicza . Pisał on o rozbiciu grupki Szwedów w starciu pod Stepnicą.Dokument ten znajduje się w muzeum w Szczecinie. WIeś/osada rybacka była własnością rodzin; von Breslau, von Flemming, następnie Książąt Pomorskich, aż została domeną państwową. Dzięki położeniu nad Zalewem Szczecińskiem, osada od zawsze związana była z rybołówstwem i handlem, a dzięki bliskości Puszczy Goleniowskiej z łowiectwem i leśnictwem. W XIX wieku, doszła również  bardzo mocno rozwijająca się funkcja turystyczna. Posiadała port rybacki, port pasażerski, kolejową linię wąskotorową Stepnica - Gryfice, dużą bazę noclegową, molo, restaurację i kawiarenki oraz plażę. W obecnych czasach, sporo z tych funkcji zostało. Posiada port rybacki, przystań jachtową, dużą plażę z molo, ośrodek wypoczynkowy, piękną restaurację rybną. Niestety linia kolejowa została rozebrana na początku XX wieku, chociaż zagospodarowano jej część w granicach gminy jako drogę rowerową, którą poprowadzono w 2017 roku szlaki turystyczne.

Zwiedzanie Stepnicy rozpoczynamy od kościoła parafialnego pw. św. Jacka Odrowąża. Świątynię wzniesiono w 1741 na planie krzyża greckiego (duża rzadkość na Pomorzu Zachodnim), w miejscu rozebranych wcześniejszych budowli sakralnych. Ściany kościoła zbudowano w technice ryglowej, jednak z powodu późniejszego otynkowania cecha (1840r), ta nie jest widoczna. W 1997 w wyniku pożaru poważnemu uszkodzeniu uległa wieża kościoła. Odbudowano ją w niedługim czasie. Obecnie przed kościołem eksponowane są popękane dzwony, które uległy uszkodzeniu w czasie tego pożaru. Świątynia przykryta jest podwyższonym i odeskowanym stropem. Wewnątrz, częściowo przebudowany, barokowy ołtarz ambonowy (kosz ambony został odjęty od ołtarza i umocowany do bocznej ściany prezbiterium, baldachim ambony pozostał przy ołtarzu). Na emporze zdekompletowany prospekt organowy. W kościele zachowały się drewniane empory boczne, empora chórowa oraz ławki z połowy XVIII wieku. Przy kościele znajduje się pomnik poświęcony poległym w I wojnie światowej. Brak informacji o nazwiskach poległych. Przeniesiony został ze Stepniczki - z przed istniejącego przed wojną kościoła, 90-tych latach. Kierujemy się ulicami Krzywoustego i Kościuszki, mijając starszą zabudowę miejską - domy mieszkalne murowane i ryglowe z przełomu XIX i XX wieku. Dochodzimy do brzegów zalewu i tutaj restauracyjna perełka. Budynek dawnej tawerny "Standhalle Sak" wybudowano w 1840 r.; szybko stała się ona miejscem sobotnio-niedzielnych i wakacyjnych wypadów mieszkańców Szczecina i okolic. Konstrukcja restauracji jest drewniana, z oryginalnymi dekoracjami, co stanowi unikat na Pomorzu Zachodnim. W ostatnich latach tawerna została gruntownie odrestaurowana; wnętrze utrzymane jest w stylu marynistycznym o niepowtarzalnym klimacie. Specjalnością kuchni są dania z ryb i grilla. Obecnie nosi nazwę Tawerna Panorama i warto zjeść to posiłek, podziwiając historyczną z zabudowę i dekorację. Po posiłku udajemy się na plażę , gdzie wypożyczymy sprzęt pływający. A może jednak zatrzymacie się na nocleg w ośrodku wypoczynkowym i będziecie podziwiać zachód słońca nad Zalewem Szczecińskim.

Odcinek trzeci, Stepnica - Wolin

Odcinek dość łatwy dla piechurów, drogi o różnej nawierzchni oraz fragmenty wałem. Spore utrudnienia dla turystów rowerowych w postaci wału oraz nierównych dróg betonowych. Jeśli nie chcesz wędrować z nami, skorzystaj z Wojewódzkich Tras Rowerowych; Wokół Zalewu Szczecińskiego i Blue Velo, które mają wspólny przebieg wzdłuż brzegów Zalewu Szczecińskiego,na odcinku Stepnica - Wolin.

Kontynuujemy wędrówkę naszym szlakiem. Na tym odcinku szlaku, mamy wspólne przebiegi i skrzyżowania z Pomorską Drogą Świętego Jakuba oraz trasami wojewódzkimi. Przechodzimy przez most nad Gowienicą (po lewej przystań jachtowa na Kanale Młyńskim). Wchodzimy do Stepniczki. Tutaj spotkamy się z ponad 100 letnią zabudową wsi. Skręcamy w lewo. Po chwili po prawej plac po rozebranym kościele, z pozostałością cmentarza, którego powstanie datuje się na XV wiek. Dobrą, asfaltową drogą wędrujemy wzdłuż brzegów Zalewu Szczecińskiego. Mijamy Piaski Małe, Gąsierzyno (znajduje się tutaj wiele zagród pochodzących z przełomu XIX i XX wieku, w większości są to ceglane i otynkowane budynki murowane, występuje jednak kilka domów i budynków gospodarczych o konstrukcji ryglowej. Do zabytków należy również XIX-wieczna stodoła oraz pozostałości dwóch cmentarzy, dzisiaj zarośnięte starodrzewiami i zaniedbane), Świętowice i dochodzimy do Kopic, o średniowiecznym rodowodzie. Tutaj również ostała się tylko część zabytkowej zabudowy z przełomu XIX i XX wiek. Podobnie jak we wszystkich mijanych wsiach, spora część budynków oraz kościoły, spłonęły podczas ostrzału wojsk radzieckich, przez niemieckie okręty, lub rozebrano je po przejeciu terenów przez administrację polską. W Kopicach znajdziemy pozostałości dwóch cmentarzy; ewangelicki 2 poł. XVII w. i przykościelny 1 poł. XVIw.. Na jednym z nich znajdziemy pomnik poświęcony mieszkańcom okolic, którzy zginęli podczas I Wojny Światowej. Ustawiono go dzięki działaniom Goleniowskiego Stowarzyszenia Eksploracji Historycznej "Biały Grosz" na cmentarzu ewangelickim. Na podstawie pierwotnego pomnika ustawiono tablicę poświęconą Ludowemu Wojsku Polskiemu, którego żołnierze walczyli na tych terenach w 1945 roku. Kopice pełnią obecnie funkcję miejscowości wypoczynkowej. Nieopodal znajduje się czysta plaża i płytkie wody zalewu, sprzyjające uprawianiu pływania i windsurfingu. Nad wodą znajduje się przystań żeglarska. W wypożyczalni sprzętu wodnego można wypożyczyć kajaki. Jednak największą atrakcją jest prom pasażersko-rowerowy, świadczący usługi przewozu turystów i rowerzystów, na trasie Kopice - Trzebież Szczecińska. Jednorazowo może zabrać 9 turystow pieszych lub 6 rowerzystów. Polecamy tą opcję nie tylko na szlaku Blue Velo, ale i podczas wyprawy naszym szlakiem. Szczegóły https://latarnik-kopice.pl/prom . Tutaj również możemy przenocować pod namiotem na campingu, czy domkach.

Po zwiedzeniu, lub odpoczynku na kopickiej plaży, ruszamy dalej na szlak. Odbijamy w lewo od asfaltu, zbliżając się do brzegów zaleu - po lewej mijamy rezerwat przyrody "Białodrzew Kopicki". Wchodzimy w las, którym sćieżkamy leśnymi dochodzimy do drogi z Czarnocina na plażę. Jest to aleja centralna, przechodząca przez park leśny z dworu w Czarnocinie, na plażę. Rośnie tam wiele ciekawych gatunków drzew. Obok parku znajduje się jeszcze budynek dawnej szkoły, jeden z większych w gminie, murowany, z elementami ryglowymi, o nieznacznej wartości zabytkowej. Z założenia dworsko-folwarcznego z przełomu XIX i XX wieku. Niestety dwór został przebudowany i nie ma żadnej wartości zabytkowej. Zespół folwarczny został w części zniszczony, a pozostałe budynki, dawniej użytkowane przez PGR, dzisiaj stoją puste i sprawiają bardzo negatywne wrażenie. Z budynków folwarcznych warto zwrócić uwagę jedynie na suszarnię. Na południe od wsi znajdziemy zaniedbany, już prawie niewidoczny cmentarz ewangelicki. Możemy również zaplanować tutaj nocleg. Do dyspozycji mamy sezonowy Ośrodek Rekreacyjno-Sportowy „Gumiś” oraz całoroczną Szkołę Aktywnego Wypoczynku „Frajda”. Ten drugi użytkuje bardzo ciekawy obiekt, o wielko kubaturowej formie, murowano-ryglowy, stanowi element zabudowy o wartościach kulturowych, a nawet zabytkowych. Budowę zakończono w połowie XX wieku. Według niepotwierdzonych informacji, budowę zakończono w latach 40-tych XX wieku, na potrzeby szkoły szkoły Wehrmachtu lub SS.

Po odpoczynku ruszamy asfaltem w kierunku północnym - szlak Jakubowy odbija na wschód (wraca przystacji pomp). Na końcu drogi, znajdziemy miejsce odpoczynku z tablicami edukacyjnymi Parku Natury Zalewu Szczecińskiego, będącego fragmentem Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000 i ostoją ptactwa.. Znajduje się tu torfowiskowy rezerwat przyrody "Czarnocin" - na łąkach wypasane są stada ciekawych zwierząt: holenderskich krów, Scottish Highland, pomorskich owiec oraz koników polskich. W kierunku wału, odchodzą od nas wojewódzkie trasy rowerowe Blue Velo oraz Wokół Zalewu Szczecińskiego, z którymi spotkamy się dopiero za Skoszewem. Skręcamy w prawo. Wędrujemy wałem, wzdłuż kanału Czarnocińśkiego. Dochodzimy do stacji pomp. Na zachód Szlak Jakubowy prowadzi do Żarnowa. My skręcamy na północ i drogami betonowymi (miejscami gruntowymi), wędrujemy po terenach NATURA 2000, do wsi Jarszewko. We wsi dwie agroturystyki oraz węzeł szlaków turystycznych; zielony pieszy "Stepnicko-Rokicki", czerwony pieszy "Stepnicki" (na lewo poprowadzi nas szutrem do Wału, wojewódzkich tras rowerowych oraz dzikiej plaży nad zalewem) oraz Pomorska Droga Świętego Jakuba. Ruszamy za oznakowaniem naszego szlaku oraz Jakubowego na północ. Dość dobrą drogą docieramy do Skoszewa. Kierujemy się brukiem przez wieś, następnie szutrem i asfaltem, wchodzimy do Zagórza. Po lewej mijamy bezstylowy parterowy dwór, o powierzchni 380 m2, zbudowany w 1838 roku. Obecnie, po przebudowach budynek spełnia funkcje mieszkalne. W sąsiedztwie dworu znajduje się dawna kuźnia oraz park dworski z XIX wieku o powierzchni 1,2 ha.. We wsi znajduje się pomnik poświęcony mieszkańcom wsi poległym w I wojnie światowej. Brak tablicy z nazwiskami poległych. Asfaltem kierujemy się na Recław. Z prawej strony dochodzi do nas niebieski szlak pieszych "Nad Zalewem Szczecińskim", Międzyzdroje - Dziwnówek. Wchodzimy do Recławia. Przez wieś droga brukowana. Skręcamy w lewo, i dochodzimy do Skansenu Słowian i Wikingów , prowadzonego przez Stowarzyszenie Centrum Słowian i Wikingów "Wolin-Jomsborg-Wineta". Jest to jedna z najwiekszych tego typu atrakcji w Polsce. To właśnie tutaj odbywa się Festiwal Słowian i Wikngów, jeden z największych na swiecie. Nie można odpuścić zwiedzenia tego obiektu podczas naszej wędrówki. Za mostem, przed skansenem skręcamy w prawo i podmokłą ścieżką idziemu do mostu. Wchodzimy po schodkach i przechodzimy przez most obrotowy nad Dziwną. Stąd roztacza się widok na cały Wolin oraz nowy most linowy i kierujemy się do Wolina. Na moście kończy się szczecińska nitka Szlaku Jakubowego i dochodzi jego nitka główna. Idziemy ulicami; Zamkowa, Gryfitów, Mickiewicza i dochodzimy do dworca kolejowego w Wolinie, gdzie nasz szlak kończy/rozpoczyna bieg. Przy Muzeum Regionalnym w Wolinie węzeł szlaków turystycznych (w budynku również punkt informacji turystycznej):

  • zielony pieszy "Stepnicko-Rokicki", Golczewo - Woln
  • niebieski pieszy "Nad Zalewem Szczecińskim", Międzyzdroje - Dziwnówek
  • nitka główna Pomorskiej Drogi Świętego Jakuba, Pałowo - Świnoujście
  • żółty pieszy "Woliński Szlak Wikingów", wokół Wolina - pełni również rolę szlaku miejskiego
  • niebieski rowerowy Nad Zalewem Szczecińskim, Świnoujście - Wolin (na teraz 03.2022, gdyż będzie gruntownie przebudowany, z powodu zamknięcia przeprawy karsiborskiej, o ile władze Świnoujścia cokolwiek z tym zrobią)
  • wojewódzka trasa rowerowa Blue Velo
  • wojewódzka trasa rowerowa Wokół Zalewu Szczecińskiego

MIEJSCOWOŚCI I OBIEKTY NA SZLAKU

Łoźnica (niem. Kantreck, daw. Cantreck, Kantrek, Marianowo) posiada średniowieczny rodowód. Nazwa wsi prawdopodobnie wywodzi się od słowiańskiego słowa "kantra" - kamień. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z roku 1317. Wieś należała do biskupów kamieńskich i kapituły kamieńskiej i była majątkiem lennym rodziny von Köller do XVI wieku. W roku 1737 wieś przechodzi w ręce pomorskiej linii rodu von Podewils. Od 1760, do 1780 w rękach rodziny von Wrede (Wreech). Na przełomie lat 1780/1782 Łoźnica, z okolicznymi wsiami, wróciła w ręce rodziny von Köller. W XVIII wieku we wsi znajduje się rezydencja szlachecka z folwarkiem, karczma, kuźnia, młyn i tartak. W 1804 sprzedaje on wieś starej  północnoniemieckiej rodziny szlacheckiej von Dewitz (odnoga pomorska). W 1838 roku, trzeci już powrót wsi do rodziny von Köller, która zarządzała majątkiem aż do 1945 roku. W 1870 roku folwark obejmujący Kantreckhagen (wcześniej należący do Żychlikowa) i Łoźnicę zamieszkuje 232 mieszkańców. W 1945 roku, wieś znajduje się na terenie Polski. Jest w niej siedziba Gminy Łoźnica. Następnie wchodzi w skład gminy Przybiernów. Najciekawsze obiekty:

  • Budynek stacji kolejowej z zespołem dworca, powstał w latach 1907-1925. W jego skład wchodził jeszcze magazyn, budynek mieszkalny, szalet, chlewiki, warsztat. Po drugiej stronie wznosił się dworzec Gryfickiej Kolei Wąskotorowej (Popiele – Stepnica 1896-1903), z budynkiem mieszkalnym i chlewikami. Niestety drugi dworzec rozebrano po wojnie. Wracamy do kolei normalnotorowej. Linię numer 401 Szczecin - Wolin, otwarto w 1892 roku. W Łoźnicy, zaplanowano tylko przystanek kolejowy i pierwszy budyneczek była bardzo skromny. W 1907 roku wzniesiono pierwszy, mniejszy od obecnego budynek dworcowy. W latach 20-tych XX wieku rozbudowano małą stacyjkę. Powiększono dworzec, zbudowano magazyn, budynek mieszkalny, dom dróżnika przy przejeździe kolejowym. Budynki są z licowanej cegły, nieotynkowane, ozdobione skromnym detalem w postaci gzymsów podokapowych oraz między kondygnacyjnych, schodkowych oraz podokiennych i listew nad nadprożami w kształcie łuków i odcinkowych oraz pełnych. Na elewacji przedniej i tylnej, wyodrębnione są pseudoryzality, zwieńczone trójkątnymi szczytami. Częściowo zachowała się stolarka okienna i drzwiowa.  Naprawdę ciekawy i malowniczy budynek, szczególnie latem od strony peronu.
  • Zespół dworsko-parkowy z folwarkiem, był najważniejszym ośrodkiem we wsi. Rozbudowa majątku nastąpiła w okolicy 1730 roku. Wówczas Bogusław Henning von Köller, zbudował późnobarokowy dwór, flankowany z obu stron pawilonami. Czworoboczny dziedziniec gospodarczy zamknięty był budynkiem bramnym. Widoczny jest już na mapie wsi z 1831 roku. Była to baza do kolejnych prac na zespołem dworskim i folwarkiem. W 1804 roku, rodzina von Dewitzów, dokonała gruntownej przebudowy dworu, w wewnątrz i na zewnątrz. Również założono i zreorganizowano park dworski. I tak powstała rezydencja szlachecka w Łoźnicy. Ostatnia przebudowa zespołu dworsko-parkowego z folwarkiem, nastąpiła w II połowie XIX wieku. Zgodnie z obowiązującą modą doszło do przekształcenia parku w duchu naturalistycznym, wzniesiono murowane budynki gospodarcze (obory, stajnie, gorzelnia, stodoły itp..) oraz dobudowano południowe skrzydło do dworu - dawne pawilony zostały rozebrane. Nie zastosowano imponujących ozdób na elewacjach dworu, ściany ozdobiono skromnym detalem, z pionowym boniowaniem, gzymsem pomiędzy parterem a piętrem, proste ozdoby okien. Główne wejście od strony dziedzińca folwarcznego, poprzedzone jest dość sporym podjazdem, a przed pałacem usytuowany jest półkolisty gazon z murem oporowym, niegdyś z nasadzeniami kwietnymi oraz wiekowy klon. Do dworu prowadzi aleja, z marną pozostałością akacji - 10 sztuk. Drugie wejście umiejscowione jest od strony parku dworskiego, wychodziło na plac ogrodowy. Elewacja z tej strony jest trochę przyjemniejsza dla oka, dzięki umieszczenia w obramowaniach okien, zdobień z motywem liści akantu (obecnie prawie niewidoczne). Na zachodniej pierzei, znajduje się oficyna dworska. Po zakończeniu II wojny światowej majątek przejęły Państwowe Nieruchomości Ziemskie, a w 1946 roku został przekształcony w Państwowe Gospodarstwo Rolne, które do lat 70-tych jako Zakład Rolny Łoźnica, wchodziło w skład Kombinatu PGR Przybiernów. W 1978 przeprowadzono remont pałacu. Po 1978 w budynku pałacu mieściły się mieszkania pracowników PGR, klub, magazyn oraz biura PGR i Zakładu Budowlanego. Jeszcze przed końcem lat 80-tych, dwór został opuszczony W 1993 roku PGR został rozwiązany, a majątek z pałacem przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa. Dziś pałac jest w ruinie, zapadł się dach, za nim zawilgocone stropy, oraz tynki ze ścian. Podobny los spotkał większość budynków folwarcznych. Po wojnie rozebrano XVIII wieczną, ryglową stajnię, a w 1972 roku owczarnię. Kolejne budynki popadały w ruinę i dzisiaj widzimy to co zostało. Ruiny bez właściciela. 
  • Park dworski, położony jest na wschód od dworu. Pierwsze zalążki powstały już w XVIII wieku, w czasie budowy pierwszego dworu. Obecnie założenie pochodzi z pierwszej połowy XIX wieku, z czasów przebudowywania całego założenia z folwarkiem. Zajmuje powierzchnię 3,72ha. Od pałacu oddziela go dawana polana ogrodowa otoczona starodrzewem. W zadrzewieniu parku znajdziemy między innymi; buki, jesiony, klony, jedlice, sosny wejmutki, żywotniki, modrzewie, świerki i dęby. Po latach zaniedbania, zatarł się układ alejek spacerowych. Od południowej granicy parku, rozciąga się dawny sad.
  • Folwark, to ważne założenie produkcyjno-magazynowe, które zarabia na właściciela majątku. Jego historia jest powiązana z budową dworu, jak i rozwojem wsi. Początkowe założenie folwarczne powstało w XVIII wieku i było rozwijane w kolejnych dekadach. Założenie można podzielić na część rezydencjalną (pałac z dworem), podwórze gospodarcze i kolonię mieszkalną.  Pierwotnie, podwórze gospodarcze tworzyło zamknięty prostokąt. Z czasem w wyniku przebudów oraz rozbiórek, zmieniał się układ podwórza. W wersji końcowej (XIX/XX wiek) istniała zabudowa ceglana i szachulcowa - ta z XVIII wieku. Wówczas znajdowały się budynki; stodół w ty, jedna polna, gorzelnia, obory, dom ogrodnika, owczarnie, budynki magazynowe. Kolonia mieszkalna składała się z szeregu trojakó i czworaków, dla pracowników folwarcznych.    Przed i po 1945 roku, rozebrano część budynków, a fundamenty niektórych z nich, wykorzystano do nowej, PGR-owskiej zabudowy. Najlepiej zachowała się kolonia mieszkalna, gdzie budynki często już przebudowane, użytkowane są do dnia dzisiejszego.
  • W centrum wsi, na nawsiu, umiejscowiony jest ryglowy kościół. Zbudowano go w 1722 roku, w miejscu wcześniejszego kościoła. Jego fundatorem był proboszcz katedry kamieńskiej Bogusław Henning von Köller. Należy do najpiękniejszych i największych budowli o konstrukcji szkieletowej na terenie Pomorza Zachodniego. Pierwsza wzmianka o kościele w Łoźnicy, pochodzi z roku 1595, kiedy to wymieniany jest stary dziedziniec kościelny i wieża z dwoma dzwonami. W latach 1695-1697 nastąpiła gruntowna renowacja kościoła i wieży przez cieślę Martina Oltmanna z Strelowhagen (Strzelewo). W latach 1708/09 rozebrano starą wieżę i wybudowano nową, stojącą do dziś. Na szczycie wieży znajduje się kwadratowa iglica z głowicą i wiatrowskazem z napisem: „B.H.K. 1709 D.A.H.” i krzyż. Na wieży kościoła znajdował się zegar, do dziś przetrwał jego mechanizm, lecz tarcza i wskazówki zniknęły. Może warto zainwestować środki. W 1722 roku ukończono budowę nowego ryglowego kościoła. W roku 1729 dobudowano od strony północnej kryptę grobową rodziny von Köller, którą rozbudowano w roku 1859. Wejście do niej jest drzwiami, z kościoła. Przed wojną znajdowało się nad nimi epitafium w formie obrazu, upamiętniające Bogusława Henninga von Köller (zm 1737r). Otoczone było bogatą rzeźbą i detalami. Zachowała się jedynie dekoracyjna oprawa wejścia, wyeksponowana po pracach konserwatorskich. Kaplica pełni obecnie funkcję zakrystii. Konstrukcja kościoła wykonana z drewna dębowego, z wypełnieniami z cegły, pokrytej wapiennym, bielonym tynkiem. Spoczywa na kamienno-ceglanym fundamencie i drewnianej podwalinie, w którą wpuszczone są czopy słupów. W elewacjach kościoła na uwagę zasługują ładne, trójdzielne okna, o profilowanych ościeżach, zamknięte łukiem półokrągłym. Kościół posiadał bogate, barokowe wyposażenie, które po wojnie zostało rozkradzione. Pierwotnie bogato rzeźbiony ołtarz był połączony z amboną i balustradą, obok znajdowały się miejsca kolatorskie. Jednak w 1962 roku sam ołtarz został zdekompletowany i dzisiaj w kościele widać jego marne pozostałości w formie aniołów i uszaków oraz drobnych zdobień. Zachowała się w pełni barokowa ambona, z bogato zdobionym korpusem i baldachimem. W 1962 roku oddzielono ją od ołtarza i ustawiono z boku. Wykonana jest z drewna sosnowego i lipowego. Posiada kosz ośmioboczny z lekko wygiętymi ścianami z rzeźbionymi postaciami ewangelistów. Dołożono do niej współcześnie wykonane schody. Od spodu ambonę podtrzymuje nagrobek, wykonany z czarnego granitu. Na nagrobku widnieją nazwiska dwóch osób – Julius Szmidt ( mistrza owczarstwa), zmarły 19 czerwca 1917 roku i jego żony Wilhelmina Schmidt z domu Wendorff zmarłej 13 lutego 1913 roku. Ponadto zachowała się XVIII wieczna empora chórowa, wsparta na czterech kolumnach, z prospektem organowym, mosiężne żyrandole, oraz ławki z końca XIX wieku. Oprócz barokowych elementów ozdobnych, po wojnie znikło wiele innych zabytkowych elementów wyposażenia w tym; cynowe świeczniki, srebrne kielichy mszalne i pateny, cynowe misy, bogato wyszywany obrus ołtarzowy. Wszystko z okresu XVII-XVIII wieku. Należy wspomnieć, że spora część wyposażenia, pochodziła z równie pięknego szachulcowego kościoła w Dzisnej i z czasem do niego wróciło po wojnie. Na szczęście zachował się jeden z dwóch, około XV wiecznych dzwonów, pochodzący pewnie z wcześniejszej świątyni. Więcej informacji http://historia-zachodniopomorskie.pl/?p=3085  .
  • Na placu kościelnym, umiejscowiony był niewielki cmentarz. Obecnie nie ma po nim śladu - likwidacja nastąpiła pomiędzy 1949, a 1960 rokiem. Zachował się starodrzew oraz mur cmentarny z bramą i furtkami, okalający świątynię. 

Wolin to legendarna stolica Wikingów. Inne nazwy to Jomsborg i Vineta. We wczesnym średniowieczu, było to jedna z największych metropolii nadbałtyckich.  W tym mieście swoich ostatnich dni dożywał Harald Sinozęby - król duński,. Historia Wolinian jest bardzo rozbudowana i zapraszamy do jej poznania. Oprócz wspomnianego wcześniej skansenu, do atrakcji należą:

  • Kościół pw. Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika. Zbudowany został jako świątynia luterańska w roku 1848. W kościele jest chrzcielnica z drewnianą pokrywą.
  • Muzeum Regionalne im. Andrzeja Kaubego. Znajduje się w centrum starego miasta, tuż obok zabytkowego budynku Ratusza. Prezentuje całą fascynującą historię Wolina, której ilustracją są liczne eksponaty znalezione właśnie na ziemiach wolińskich. Zbiory prezentowane są w kilku salach tematycznych. W muzeum,  w godzinach otwarcia prowadzony jest całoroczny punkt Informacji Turystycznej. 
  • Ratusz miejski. Wzniesiony został 1881r. po zburzeniu starego ratusza na rynku. Zbudowany w stylu neogotyckim, ceglanym. Uwagę przykuwa tarcza herbowa i zegarowa w części wieżowej. Ratusz usytuowany jest przy ulicy Zamkowej, frontem skierowany w kierunku południowym. Obecnie mieści się tu siedziba Urzędu Miejskiego.
  • Barokowy Dwór – „Dworek Woliński”. Umiejscowiony za ratuszem. Zmodernizowany i odbudowany obiekt dzisiaj pełni funkcję Centrum Współpracy Międzynarodowej. Kiedyś stał tutaj zamek Książąt Pomorskich z XIII i XIV w. zwanym wdowim. Rezydowały tu: księżna Anna Maria brandenburska, wdowa po zmarłym w 1603r. księciu Barnimie XII  oraz księżna Zofia saska. W drugiej połowie XVII wieku zamek książęcy w raz z klasztorem został rozebrany przez Szwedów i zniknął z zabudowy miejskiej Wolina.
  • Rynek w Wolinie. Jest najważniejszym miejscem w mieście. To właśnie wokół niego skupiają się największe atrakcje miasta. Na rynku można zobaczyć pomnik Trzygłowa, który niegdyś był jednym z najpotężniejszych słowiańskich bogów. Między drzewami ustawiony został również kamień woja Sinobrodego ze specyficznym znakiem runicznym. Najokazalszym budynkiem na rynku jest ratusz, który został wybudowany w neogotyckim stylu. Obecnie znajduje się w nim siedziba Urzędu Miejskiego. Z ratuszem sąsiaduje zabytkowy budynek poczty, wybudowany z kolei w neobarokowym stylu.
  • Mury miejskie. Budowane w XIV i XV w., zachowały się wyłącznie fragmentarycznie w północnowschodniej części miasta (przy „Dworku Wolińskim”). Fr

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (0)

Weryfikujemy, które opinie pochodzą od klientów, którzy kupili dany produkt. Po zatwierdzeniu wyświetlamy zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl