
MAPY SZLAKÓW ON-LINE
Nasza mapa Szlaków Pomorza Zachodniego
Aplikacja szlaków mapa-turystyczna.pl
Mapa umocnień Wału Pomorskiego
Pomorska Droga Świętego Jakuba
Europejski Szlak Gotyku Ceglanego
Szlakiem Mapy Lubinusa
Szlaki Pomorskie
Szlaki Lubelszczyzny
Szlaki Kujawsko-Pomorskie
Szlaki Warmii i Mazur
Szlaki Mazowsza
Szlaki Małopolski
Szlaki Dolnego Śląska
Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo
PRZYDATNE MAPY
Ogólnopolska Baza Kolejowa
Archiwum Map Zachodniej Polski
Mapa Lasów Państwowych
Leśny Przewodnik Turystyczny
CIEKAWE LINKI
Architektura Sakralna Pomorza
Architektura Pomorza
Serwis Zabytek.pl
West is the best - przewodnik
Pomniki Poległych z Pomorza Środkowego
Kościoły drewniane w Polsce
Chatki i Bazy Akademickie
PROGNOZA POGODY
Niemiecka pogoda
Burzowo.info
Windy.com
ICM Polska
WSPÓŁPRACA
ZNAJDŹ INTERESUJĄCY CIEBIE PRODUKT LUB USŁUGĘ
P-Y-FSD-159, żółty DOBIEGNIEW-GÓKI NOTECKIE, 35km
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
SPODOBAŁA CI SIĘ MOJA PRACA ?? SKORZYSTAŁEŚ Z MATERIAŁÓW ?? POSTAW MI KAWĘ - https://buycoffee.to/wiking-turystyka . Wspomóż utrzymanie domen, sklepu, serwera na dane ....
Materiały zamieszczone lub zakupione w serwisie można wykorzystywać na ogólnych zasadach wynikających z prawa autorskiego i praw pokrewnych, w tym majątkowych - Regulamin korzystania z danych umieszczonych w serwisie .Jeśli chcesz umieścić widżet z mapką na swojej stronie, skontaktuj się z nami. Przygotujemy kod do wklejenia i wyślemy na mejla.
- NUMER SZLAKU W SERWISIE www.WedrujzNami.pl: P-N-ZCH/FSD-158
- NUMER SZLAKU WG PTTK: PTTK LB-3003-y
- PRZEBIEG SZLAKU: Dobiegniew PKP - Osiek - Chomętowo - Spalony Most - Licheń - Strzelce Krajeńskie - Górki Noteckie PKP
- NAZWA SZLAKU: brak
- POWIAT: Strzelecko-Drezdenecki
- GMINA: Dobiegniew, Strzelce Krajeńskie, Zwierzyn
- NAWIERZCHNIE: asfalt, drogi utwardzone, drogi gruntowe, bruk, chodnik
- KOLOR: niebieski pasek, pomiędzy dwoma białymi w poziomie
- ROK POWSTANIA: lata 60-te XX wieku
- ROK OSTATNIEGO ODNAWIANIA: nieznane - bardzo stare
- ROK OSTATNIEGO MONITORINGU/POMIARU: 2026 (Dobiegniew - Spalony Most)
- DŁUGOŚĆ: 35 km (według pomiaru GPS)
- WAŻNE UWAGI: oznakowanie często nieczytelne, drogi miejscowo pozarastane.
LINKI ZEWNĘTRZNE:
CHARAKTERYSTYKA SZLAKU
Jest to historyczny szlak długodystansowy, prowadzący nas głównie po terenach otwartych, choć jest i trochę terenów leśnych. Na tym szlaku znajdziemy jedyne, unikatowe założenie obronne Zakonu Krzyżackiego na terenie dawnej Nowej Marchii, które zachowało się do dnia dzisiejszego. Wiele się mówi o Templariuszach, o Joannitach, ale nic o Krzyżakach. A jednak sporo ziem i miast, na pograniczu Księstwa Pomorskiego i Brandenburgii, w Nowej Marchii, należało do Zakonu. Jest to mało znany wątek, z dziejów Zakonu Krzyżackiego, który przybliżam w opisach szlaków i miast, gdzie istniały zamki krzyżackie, ale nie pozostał po nich żaden ślad. Wszyscy patrzymy na Malbork, a tu nieopodal Szczecina i Gorzowa, mamy taką fajną, pokrzyżacką, jednak zaniedbaną perełkę. Jest bardzo zaniedbana, coraz bardziej popadająca w ruinę, brak jakichkolwiek drogowskazów turystycznych, czy kierunkowych znaków drogowych.
Nie zabraknie jezior, zabytków, pomników przyrody. Więc czas na eksplorację szlaku.
Niniejszy szlak ma węzły z innymi szlakami pieszymi, co umożliwia przygotowanie różnych wariantów wypraw. Spotyka się z niebieskim szlakiem pieszym Rębusz - Strzelce Krajeńskie - https://wedrujznami.pl/P-N-ZCH/FSD-158 , oraz długodystansowym czerwonym szlakiem pieszym Stargard - Kostrzyn nad Odrą -https://wedrujznami.pl/P-C-ZP/WK/LB-006 . Możemy również skorzystać ze znakowanych szlaków rowerowych.
Szlak zweryfikowany na odcinku Dobiegniew - Spalony Most. Na odcinku Osiek-Chomętowo, wymaga przeniesienia na drogę asfaltową. Niestety, droga, która kiedyś istniała wzdłuż brzegu jeziora jest całkowicie zarośnięta i mnóstwo na niej powalonych drzew. Od mostu do Strzelec Krajeńskich i dalej do Górek Noteckich, oznakowanie beznadziejne, i kilka dróg w zaniku. O ile rozumiem ten stan do 2014 roku, gdy most przez wiele dekad, nie istniał po pożarze w latach 70-tych XX wieku. to nie rozumiem następnych lat, gdy most odbudowano.
OPIS SZLAKU
POMÓŻ NAM STWORZYĆ OPIS SZLAKU !
SKALA TRUDNOŚCI ROWER – 3
SKALA TRUDNOŚCI NORDIC WALKING - 3
1 – łatwy bez utrudnień
2 – średni z miejscowymi utrudnieniami
3 – o utrudnionym przejściu/przejeździe
MIEJSCOWOŚCI I OBIEKTY NA SZLAKU:
Osiek (Wutsick, Woczick, Wosic, Wotzich niem.Wutzig), jest wsią o metryce średniowiecznej, założoną w połowie XIII wieku. Została założona a terenie ówczesnej Nowej Marchii w Brandenburgii. Według źródeł z 1337 roku, była wsią opustoszałą i zniszczoną, Był to skutek najazdu wojsk króla Polski Władysława Łokietka w 1326 roku, który walczył z Zakonem Krzyżackim, będącym właścicielem wielu okolicznych miast i ziem. Przez lata przechodziła z jednej rycerskiej rodziny szlacheckiej, do drugiej. Na przełomie XV i XVI wieku, Osiek należał do rodu Vernhauer. W kolejnych latach właścicielami były nowomarchijskie rody; von Lӧben, von Mühlen, von Wreech i von Reetz. Ostatecznie w 1663 roku, Osiek z całością gruntów, po kilku latach wykupów zakupiła na własność, rodzina szlachecka von Brandt, będąca już właścicielem sąsiedniego Chomętowa i Ługów. I tak Barndt-owie, związali się z Osiekiem i okolicami, aż do 1945 roku. Po II Wojnie Światowej, wieś znalazła się w granicach Polski.
Miejsca warte odwiedzenia:
- Najważniejszym zabytkiem w Osieku, jest założenie dworsko-parkowe. Głównym budynkiem jest oczywiście dwór von Brandt-ów. W XVI wieku, mógł tu być pierwszy dom pański. Pierwsza barokowa siedziba rodu, powstała już w XVII wieku - prawdopodobnie w 1691 roku. W połowie XIX wieku, nastąpiła znacząca przebudowa dworu. Z pierwotnego budynku, zachowane są piwnice z krzyżowymi i kolebkowymi sklepieniami i zręby ścian. Kolejna mniejsza, wykonana została pod koniec XIX wieku. W ten sposób, dwór uzyskał neoklasycystyczny wygląd. Od strony wjazdu, pałac poprzedzał prostokątny dziedziniec reprezentacyjny, flankowany dwiema oficynami, z których zachowała się do dnia dzisiejszego (istniejąca z 1870 roku, ładniejsza ryglowa z XVIII wieku została rozebrana). Jeszcze do lat 50-tych, XX wieku, do północnej oficyny dworskiej przylegał XVIII wieczny kościół. Niestety został rozebrany przez władze. Obecnie w miejscu kościoła, jak i pewnie dawnego cmentarza przykościelnego, stoją współczesne domy. Po 1945 roku, jak większość dworów, został przejęty, wraz z pobliskim folwarkiem przez Państwowe Gospodarstwo Rolne. Przeznaczony na cele mieszkalno-administracyjne, ulegał degradacji. W latach 60-tych, XX wieku, przeszedł pod zarząd Polskich Kolei Państwowych, które urządziły we dworze ośrodek kolonijno-wypoczynkowy. Wówczas w parku dworskim zbudowano infrastrukturę, a nad jeziorem plażę z pomostem. Następnie sprzedany w ręce prywatne. W 1994 roku rozpoczął się kapitalny remont, który od dekad utknął w martwym punkcie. Można znaleźć ogłoszenia o sprzedaży, ale dwór szybko ulega degradacji i popada w ruinę. Jeszcze w latach 80-tych, XX wieku zachowane były dość dobrze drewniane schody z ozdobnymi balustradami, stolarka okienna i drzwiowa, kominki ze sztukaterią … . A mogłaby to być niezła perełka. Trochę architektury :). Dwór jest murowany, dwukondygnacyjny, założony na planie prostokąta, z parterowymi przyległościami przy węższych bokach. Elewacje budynku są lustrzanie symetryczne, boniowane, z neoklasycystycznym wystrojem sztukatorskim (zdobienia, schodkowe fryzy i gzymsy). Przednia, od strony kamiennego podjazdu, posiada reprezentacyjny czterofilarowy pseudotoskański portyk, wspierający taras. W elewacji ogrodowej z pseudoryzalitem nad drzwiami i tarasem wychodzącymi na ogród, na drugiej kondygnacji pomiędzy oknami, utworzono dwie zdobione, konchowe nisze, w których umieszczono alegoryczne rzeźby. Dach płaski czterospadowy. Budynek posiada dwie przybudówki - werandy.
- Od strony południowej, do pałacu przylega park krajobrazowy z XVIII-XIX wieku, łączący się z lasem i jeziorem. Park dworski, rośnie na powierzchni 9 hektarów, po między dworem, a jeziorem Osiek. Powstał wraz z budową XVII wiecznego dworu. I tak powstało pierwsze założenie ogrodu, o układzie osiowym i symetrycznym. Obecnie w miejscu dawnego parteru ogrodowego, znajduje się obszerna polana (po wojnie kartoflisko), która przechodzi w część zadrzewioną. Rozległy park krajobrazowy, rozciągający się od strony tarasu pałacowego, ukształtowany został na przełomie XVIII i XIX wieku. Jest on kompozycyjnie powiązany z architekturą pałacu. Główną oś kompozycji parkowej tworzy aleja grabowa, nasadzona w połowie XIX wieku, ciągnąca się od pałacu do brzegu jeziora. Po prawej stronie, znajduje się cmentarz rodowy. Na początku XX wieku, teren pomiędzy aleją grabową, a jeziorem zadrzewiono, nadając tej części parku charakter leśny. W obrębie dawnego założenia barokowego, drogi oraz ścieżki spacerowe, tworzyły regularny i symetrycznym układ, który uległ całkowitemu zatarciu. Podstawowy system komunikacji w parku tworzą dwie drogi: aleja grabowa wytyczona na osi pałacu i droga wzdłuż brzegu jeziora. Obie drogi schodzą się w pd. krańcu założenia parkowego. Wiekowe drzewa występują w najstarszej, przypałacowej części założenia. Ich wiek można określić od 180 do 220 lat. Są to pomnikowe drzewa w tym dęby szypułkowe (360-540 cm obwodu), wiąz szypułkowy (445 cm obwodu), buk (370 cm obwodu), klon zwyczajny (370 cm obwodu) Na pozostałym terenie starodrzew parku liczy przeciętnie od 120 do 150 lat, łącznie z aleją grabową i daglezjami. Przez lata zaniedbań, park "zdziczał", a dawne aleje spacerowe, klomby i ozdobne krzewy, uległy zatarciu. Swoje zrobił również okres, gdy w dworze znajdował się ośrodek kolonijno-wypoczynkowy. Turyści i koloniści przetrzebili drzewostan.
- W południowo-zachodniej części parku dworskiego, umiejscowiony jest cmentarz rodowy von Brandt-ów. Zachowała się częściowo dawna główna aleja parkowa, prowadząca z dworu, na cmentarz. Pochowano tutaj część właścicieli, jednak do dzisiaj są ledwo widoczne trzy komory grobowe i elementy fundamentu kaplicy cmentarnej. Cmentarz otoczony jest starodrzewem, w tym na uwagę zasługuje stara lipa, o średnicy 90cm (Obwód ponad 300cm). Jest niemym świadkiem tego malowniczego kiedyś miejsca, a obecnie przechodzącego w dziki, przyjeziorny las.
- No i ostatnie zabytki w Osieku - folwark. Powstał w drugiej połowie XIX wieku. Niewiele jest informacji o jego działalności, a do dnia dzisiejszego mamy zachowane trzy zabytkowe obiekty. Pierwszym z nich jest budynek stodoły, składający się z trzech części. Budynek osadzono na kamiennych ławach, z granitu łamanego. Ściany w 70%, mają konstrukcję ryglową (szkielet drzewny i wypełnienie cegłą ceramiczną), dość rzadko spotykaną obecnie, w tego typu budynkach. Ze stodołą sąsiaduje magazyn zbożowy, czyli spichlerz. Zbudowano go w 1873 roku. Obiekt posiada skromne ozdoby w formie gzymsu kostkowego międzykondygnacyjnego i podokapowego. Elewację uzupełniają rytmicznie rozmieszczone okna i szczeliny wentylacyjne. Tam też znajdziemy kartusz z datą wybudowania obiektu. Budynek osadzono na kamiennych ławach, z granitu łamanego, zaś ściany zbudowano z cegły w układzie krzyżowym (weneckim). Ostatnim zabytkowym budynkiem zespołu folwarcznego jest gorzelnia. Tak w większości folwarków takowa musiała funkcjonować, rzadziej były to lokalne browary. Zbudowano ją w 1875 roku. Jest to duży budynek posadowiony na kamiennej ławie i ścianach z cegły w układzie weneckim. Kiedyś posiadała ryglowe nadbudówki. W latach 70-tych, XX wieku, zlikwidowano je w ramach przebudowy gorzelni. Od początku istnienia, do końcowej fazy działalności PGR-ów, produkowano tu spirytus z zacieru ziemniaczanego, jęczmienia, żyta i sorgo. Po wojnie w pełni sprawna, posiadała komplet technicznego wyposażenia, wraz z kotłem parowym. Teraz, jak cały folwark jest w rękach prywatnych i nikt od dekad, nie produkuje tu alkoholu.
Chomętowo - (Hermenstorp XIV w., Hermanssdorf XV w., Hermsdorf), podobnie jak Osiek, ma średniowieczny rodowód - założona prawdopodobnie w 2 połowie XIII wieku. Również tutaj, pojawiły się wojska króla Polski w 1326, które spustoszyły wieś. W 1333 roku Betkin von der Osten najechał tutejszy zamek. Pewnie znajdował się na półwyspie, wrzynającym się w jezioro Osiek. Może w miejscu krzyżackiego dworu obronnego, historia mówi też, o położonym obok grodzie drewniano-ziemnym. Pierwszym udokumentowanym właścicielem lennym, był ród rycerski von Kremtzov (1337r). Od 1350 roku dobra znajdowały się w posiadaniu rodu von der Osten, z Drezdenka. Według przekazu z 1374 roku właścicielem jest margrabia, który oddał założenie obronne wraz z wsią, w ręce Jacoba von Papstein i Bedekena von dem Borne. Następnie całość przeszła w posiadanie Zakonu Krzyżackiego, który zarządzał majątkiem do lat 50-tych, XV wieku. W 1455 roku przejęty przez ród von Papstein, który krótko majątkiem cieszył się majątkiem i w 1457 roku przekazał ziemie na rzecz elektorów brandenburskich. W latach 1465-67 wieś należała do księżnej pomorskiej Elżbiety (szerzej napiszę w poddziale dwór obronny). Aż wreszcie doszło do stabilizacji majątku, gdy wieś z "Zamkiem", w latach 70-tych XV wieku, przejęła potężna rodzina nowomarchijska - von Brandt (również zarządzali później majątkiem w Osiekach). Od tego czasu, do 1945 roku, wieś się rozwijała. Zbudowano folwark, a na okolicznych ziemiach kwitło rolnictwo oraz hodowla owiec - "złotego runa", przynoszącego w XIX/XX wieku niezłe zyski. Zapomniano już wówczas nawet o Krzyżakach - wieża obronna została spichlerzem. II Wojnę Światową majątek i wieś przetrwał bez zniszczeń. Jedynie dwór i jego wyposażenie zostało splądrowane. Podlegał komendanturze Armii Czerwonej w Kolsku. Ziemie Brandtów, znacjonalizowano. Początkowo w Chomętowie działała spółdzielnia rolnicza, a z czasem PGR Dobiegniew. Obecnie wieś, to głownie indywidualni rolnicy.
Miejsca warte odwiedzenia:
- Neogotycki kościół pw. Dzieciątka Jezus w Chomętowie wzniesiono w 1899 roku, na wzniesieniu, w centrum wsi. Fundatorem świątyni byli właściciele ziem - ród von Brandt. Według różnych dokumentów, zbudowano go w miejscu wcześniejszego kościoła. Mógł stać już w XIV wieku. Ślady w dokumentach świadczą, że Georg Brandt był w 1493 roku wymieniony, jako kolator (patron) kościoła parafialnego w Chomętowie. Świadczą o tym również ślady - podczas remontu kościoła, znaleziono starszą posadzkę. Zbudowany został w planie krzyża greckiego. Kościół posadowiono na kamienno-ceglanych ławach fundamentowych, zaś ściany z cegły ceramicznej, w wiązaniu krzyżowym. Wnętrze świątyni nakryte jest sklepieniami krzyżowo- żebrowymi. W świątyni zachowało się oryginalne wyposażenie i wystrój. W skład wyposażenia i wystroju kościoła wchodzi m. in.: neogotycki ołtarz, mensa drewniana z pocz. XX w., drewniane ławki z pocz. XX w., żeliwny krzyż z mosiężną pasją z poł XIX w. oraz dwa dzwony umieszczone na wieży: większy pochodzący z XVIII w. i mniejszy wykonany w latach 20. XX wieku. Na ostrołukowych oknach tzw. triforiach, zachowane są witraże, o bogatej ornamentyce, z umieszczonym nazwiskiem fundatorów (rodzina von Brandt). Ciekawostką jest umieszczona na ołtarzu kopia dzieła Rebrandta. Zdjęcie Chrystusa z Krzyża, przez wiele lat zakryte było naklejonym obrazem Matki Boskiej.
- Zabudowa folwarcza i zagrody rolnicze we wsi. Większość budynków pochodzi z przełomu XIX i XX wieku. Do folwarku należały trzy domy, w tym dwa czworaki i jeden pięciorak. Mieszkali w nim pracownicy folwarku. Znajdziemy również sporo malowniczej, ceglanej zabudowy zagród chłopskich. Najlepiej zachowanym obiektem gospodarczym, poza dziedzińcem dworskim, jest owczarnia. W przeszłości sąsiadowała ze stodołą (rozebraną). Umiejscowiona jest na wschodnim krańcu wsi. Zbudowana została w 1865 roku. Ten wielki budynek gospodarczy, posadowiono na kamiennej ławie fundamentowej, zaś ściany zbudowano z cegły ceramicznej. Do dzisiaj, monumentalny budynek (prawie 55m długości), zachował się dość dobrze. Posiada skromne walory ozdobne. Ściany szczytowe zwieńczone są trójdzielnymi szczytami z gzymsami kostkowymi oraz rozetami. Osadzona jest w nich róża wiatrów, wykonana z granitu szarego i czarnego, w okrągłej blendzie. Dawniej znajdowała się tu dojarnia i miejsce strzyżenia owiec. Środkowa część, posiada oddzielne wejście z ryzalitem i oknami (rozetą). Nad wejściem tabliczka z datą budowy. Symetrycznie po obu stronach, dwa oddzielne pomieszczenia dla owiec. Również po 1945 roku służyła do hodowli, a następnie jako magazyn. W środkowej części nowi osiedleńcy, zrobili sobie mieszkania (obecnie nieużytkowane).
- Na skarpie nadjeziornej, pomiędzy wsią, a jeziorem Osiek, w otoczeniu starodrzewu porośniętego bluszczem, umiejscowiony jest stary wiejski cmentarzyk, datowany na połowę XIX wieku. Niestety nie zachowało się dużo, gdyż po wojnie cmentarz został zdewastowany. Znajdziemy jedno żeliwne ogrodzenie kwatery, kilka nagrobków i obramować grobów. Wszystko zarośnięte.
- Nie znajdziemy wielu informacji, o pozostałościach stożkowatego grodziska słowiańskiego. Umiejscowione jest na niewielkim wzniesieniu po wschodniej stronie półwyspu. Na krawędziach grodziska, widoczny jest płaszcz dużych kamieni, niżej mniejszych otoczaków granitowych. Być może była tam jakaś późniejsza zabudowa, gdyż widoczne są liczne cegły. Może pochodzą z sąsiadujących z grodziskiem, rozebranych folwarcznych budynków gospodarczych. A może była tam jakaś altana, późniejszego parku dworskiego. Grodzisko porastają około 130-140 letnie drzewa.
- Obecne założenie folwarczne, powstało wraz z dworem, w drugiej połowie XIX wieku. Jednak folwark rozwijał się powoli już od XVI wieku. Założenie folwarczne ciągnie się od wschodniej części wsi, gdzie znajduje się dawna owczarnia (1865) i znajdowała się stodoła (obecnie zachowany jedynie fragment ściany). Po środku wsi wśród zabudowy znajdziemy folwarczne budynki mieszkalne z początku XX wieku. Następnie przy brukowanej drodze do dworu, znajdowały się świniarnia, stodoła i magazyn. Zaś przy samym dworze, oficyny dworskie, stajnia, stodoła, spichlerz, kurnik i piec chlebowy. Nie był to duży folwark, jednak w połączeniu z okolicznymi ziemiami i folwarkami von Bandt-ów (Osiek,Ługi itd.), tworzył olbrzymi zasób rolniczy i hodowlany. Przejęte krzyżackie, założenie obronne na półwyspie, przestało spełniać swoją rolę. Rozebrano większość zabudowy i w XVIII wieku, zaczął się "rysować" folwark. W 1813 roku działały również; kuźnia, cegielnia i smolarnia - obecnie nie ma po nich śladu. Jednak największy buum, rozpoczął się od połowy XIX wieku. To co dzisiaj widzimy, lub już nie widzimy, to rozbudowywane do pierwszej ćwierci, XX wieku, założenie folwarczne. Po 1992, gdy zlikwidowano PGR, folwark z przyległymi gruntami został sprzedany, dotychczasowym mieszkańcom dworu i dawnym pracownikom. Część zabudowy uległa rozpadowi, część dalej się rozpada. Szkoda.
- Na półwyspie jeziora Osiek, na dziedzińcu folwarku, po południowej stronie, dominuje dwór, z oficynami dworskimi i przybudówkami, połączony murem ze stajnią i spichlerzem. Od strony wschodniej, pierzeją zabudowy stanową zrujnowana stodoła i gotycki spichlerz (oddzielny opis niżej). Od strony zachodniej widzimy zrujnowaną stajnię, w której pierwotnie trzymano konie. W następnych latach służyła do hodowli bukatów (młode bydło), a następnie za magazyn. Od strony północnej popadający w ruinę ryglowy kurnik oraz murowany piec chlebowy z lat 20-tych XX wieku. Kurnik, jest jedyną w pełni ryglowym budynkiem w folwarku. Nazywany był również kaczarnią, lub gęsiarnią. Posiadał wyjścia dla drobiu od strony jeziora; na poziomie gruntu dla drobiu pływającego zaś wyżej dla kur, korzystających z drabinek. Przed wojną, wschodnią część kurnika przerobiono na mieszkania. Natomiast budynek pieca chlebowego, przerobiony jest na funkcje mieszkalne.
Dwór, jest najważniejszym ośrodkiem władzy w majątku. Nie był jednak tak reprezentacyjny, jak rezydencja von Brandt-ów w Osiekach. Można powiedzieć, że raczej mieszkał to zarządca majątku, a doglądający go właściciele, mieli tu swoje apartamenty. Obecny dwór zbudowano w 1880 roku, jednak na pewno wcześniej była to inna zabudowa. Wcześniej znajdował się tu, bliżej nieokreślony zamek, zdobyty przez von Ostena w 1333 roku - chociaż może być mowa, o położonym kilkaset metrów obok grodzisku. Później znajdował się tu dom obronny (nazywany zamkiem), z siedzibą wójta krzyżackiego oraz nowomarchijskiego. Od XVI wieku, rozpoczyna się rozbiórka średniowiecznego założenia obronnego. W XVIII wieku powstało założenie folwarczne, zaś od połowy XIX wieku budowa obecnego dworu i dziedzińca przez Brandt-ów. Fundamenty wraz z cokołem wykonano z ciosów granitowych, natomiast ściany z czerwonej cegły o wątku holenderskim, które wyróżniają się rzędami ciemniejszej, mocno spieczonej cegły, ułożonej główkowo. W dłuższych elewacjach, umieszczono wejścia na tej samej, środkowej osi. Wejście od strony dziedzińca prowadzi przez granitowe schody i zaznaczone jest 3-osiowym ryzalitem. Trójkątne zwieńczenie ryzalitu, obramowane jest ceglaną rolką i zawiera owalny kartusz herbowy z piaskowca, przedstawiający głowę jelenia z hełmem i porożem jelenia w klejnocie (herb von Brandów). W polu tarczy znajduje się również napis ku czci wybitnego przedstawiciela rodu von Brand: Christian von Brand/AEUMERI CANTZLER/Anno 1660. Po dwóch stronach kartusza, umieszczono płaszczyzny, obramowane cegłami i wypełnione antracytowym granitem. Pozostałą przestrzeń tympanonu, wypełniono płasko łupanym granitem szarym. Dookoła budynku, pod okapem dachu, umieszczono gzyms w formie ząbkowej. Od strony jeziora, umieszczono drewniany ganek, ze schodami. Na stoku skarpy znajdziemy również, pozostałości kamiennych schodów do jeziora. Być może kiedyś, odchodziła od nich parkowa alejka, nad brzegiem jeziora, do polany widokowej, umieszczonej na najwyższym wzniesieniu półwyspu.
Na początku XX wieku wzniesiono piętrową oficynę od wschodniej strony budynku, a następnie również piętrową przybudówkę z drugiej strony i łącznik z oficyną. Z wyposażenia dworu zachowała się częściowo stolarka okienna i drzwiowa oraz schody. W latach 1945-47, był niezamieszkany, pod zarządem komendantury radzieckiej. Wówczas został splądrowany. W 1947 roku, dwór zasiedliło 5 rodzin Łemków z Mechnaczki, koło Krynicy, przesiedlonych w ramach akcji Wisła. Ich potomkowie są obecnie właścicielami dworu i oficyn, przy współwłasności gminy Dobiegniew. - Na wschód od dworu, za dawną fosą, rozciąga się założenie parkowe z połowy XIX wieku, o powierzchni 3,7 hektara. Dawniej, oddzielony był kamiennym murem z ozdobną bramą - resztki znajdziemy we wschodniej części dziedzińca. Otwarty teren, to dawny warzywnik, zaś drzewa porastają głównie wzdłuż brzegu jeziora. Oczywiście występują również pojedyncze drzewa lub ich grupy. Drzewostan jest bardzo zróżnicowany pod względem wieku. Znajdziemy tu pojedynczo rosnące dęby, lipy, kasztanowce i jesiony, w wieku od 220 do 260 lat. Zasadniczą część parku, oprócz dwóch polan widokowych, porasta stary grab w wieku od 120, do 160 lat. CO ciekawe, w całym parku, nie ma ani jednego drzewa iglastego. Niestety w wyniku zaniedbania, park od dekad jest zapuszczony, zarośnięty, a drzewa chorują. Niegdyś malowniczy park, stał się obecnie lasem, chociaż odnajdziemy w nim całokształt założenia.
- NO WRESZCIE DOCIERAMY DO PEREŁKI PÓŁNOCNO-ZACHODNIEJ POLSKI - DOMU RYCERSKIEGO (WIEŻY, ZAMKU) ZAKONU KRZYŻACKIEGO !!! Założenie obronne na półwyspie, istniało już na początku XIV wieku. W 1326 roku, na tych ziemiach walczyły wojska króla Władysława Łokietka, zaś w 1333 roku Betkin von der Osten najechał na tutejszy zamek (Burg). Możliwe jednak że nie chodziło o obecne miejsce, tylko o położony nieopodal gród, na wzniesieniu. Kto wie … . Tak, czy inaczej założenie obronne na półwyspie jeziora Osiek, z siedzibą rycerską, istniało już na początku XIV wieku. Na początku XV wieku, elektorzy brandenburscy, nadali Chomętowo z założeniem obronnym Zakonowi Krzyżackiemu. I tak rozpoczął się około 50 letni okres ich rządów. Od 1402 roku rozpoczęli oni przebudowę obiektów w obrębie założenia, wzmiankowane w dokumentach krzyżackich. W 1411 i 1422 roku, "zamek krzyżacki" był zdobyty i plądrowany przez wojska polsko-litewskie, zaś w 1433 roku przez wojska husyckie i polskie. Jednak dwór/folwark obronny Krzyżaków, był odbudowywany. Można powiedzieć, że siedziba krzyżacka, była swoistym centrum w okolicy i przebywali w nim często krzyżaccy wójtowie Nowej Marchii. Z powodu upadku militarnego i gospodarczego Zakonu Krzyżackiego, podobnie jak okoliczne ziemie Nowej Marchii, aż po Choszczno i Recz Pomorski, również Chomętowo, zostało sprzedane. Sprzedaż włości pozwalała na utrzymanie się Zakonu i możliwość prowadzenia dalszej walki. I tak zakończyła się historia Krzyżaków w Chomętowie.
W roku 1454 majątek wraca w ręce rodziny von Papstein, następnie do elektrów brandenburskich. W 1465 roku, zamieszkała w nim księżna Elżbieta Hohenzollern, która otrzymała Chomętowo w dożywocie. Jej pierwszym mężem był Książe Szczeciński Joachim. Po jego śmierci była żoną Warcisława Wołogoskiego. Mamy więc i pomorski akcent, na ziemiach Nowej Marchii. Następnie założenie stanowiło siedzibę wójta Nowej Marchii – Henryka von Borke, aby ostatecznie trafić w latach 70-tych, XV wieku w posiadanie rodu rycerskiego von Brandt. I tak kończy się burzliwa historia "zamku" w Chomętowie. Rozbiórkę i przebudowę założenia obronnego, rozpoczęto już w XVI wieku. I tak przez kolejne wieki, "zamek" przestał istnieć. Ostał się dom rycerski, z fragmentem fosy, stojący do dnia dzisiejszego. Pewnie dlatego, że był solidnie wybudowany i duży, mogąc służyć w folwarku za spichlerz. Obecnie stoi wkomponowany w XIX wieczne założenie dworsko-folwarczne.
Kilka słów o tej budowli. Wybudowano go na solidnych kamiennych ławach fundamentowych. Ściany ceglane posadowiono na kamiennej podbudowie. Grubość jego ścian to prawie 1 metr. Zachowało się oryginalne wejście od strony dziedzińca, które kiedyś prowadziło z zewnątrz przez drewniany ganek, na pierwszą kondygnację. Powyżej, po obu stronach wejścia znajdowały się dwa ostrołucznie zamknięte okna, obecnie zamurowane, doświetlające wnętrze. W elewacji tylnej zachowały się dwa wąskie okna, świadczące o militarnym charakterze budowli. Na południowym i północnym skraju elewacji znajdują się sztraby, przewidziane prawdopodobnie do budowy muru obronnego okalającego założenie. W elewacji południowej, w przyziemiu budynku, zlokalizowane jest zamurowane wejście i półkoliście zamknięty otwór w wykuszu, stanowiący relikt locus secretum – średniowiecznej ubikacji. Elewacja północna pozbawiona jest otworów okiennych i drzwiowych. Wnętrze budynku podzielone było na dwie, być może jednoprzestrzenne kondygnacje, skomunikowane drewnianymi schodami. W narożniku południowo-wschodnim zachowały się relikty oryginalnego pieca oraz przewodu kominowego. Obiekt ulegał różnym przebudowom, stąd zobaczymy dwa nowożytne wejścia do piwnicy. W XVIII wieku, został przystosowany do funkcji spichlerza (wraz z maszynerią na przełomie XIX/XX wieku), a w połowie XIX wieku, dobudowano do niego stodołę i mur, od strony dworu. I tak sobie funkcjonował, zapomniany pomimo kilkuset letniej historii, do czasów współczesnych. Zaniedbany, popadający w ruinę … . Zostaje nam jedynie wyobraźnia. Możemy zamknąć oczy, i zobaczyć urzędników krzyżackich, przyjeżdżających tutaj na spotkania i obrady z okolicznych, krzyżackich włości.
Dęby Komtur i jego rycerze zakonni. Na skarpie przyjeziornej, pomiędzy półwyspami, rośnie pięć potężnych, starych dębów, z czego największy na skraju lasu. Wiąże się z nimi legenda. Gdy w 1422 roku, wojska polskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły, kolejny raz zdobył zamek Krzyżaków, wzięli wówczas w niewolę, gości Wójta - komtura krzyżackiego, z czterema rycerzami zakonnymi, przysłanymi przez Wielkiego Mistrza Krzyżackiego, celem oceny strat i kosztów odbudowy zamku, po walkach w 1411 roku. A że komtur i jego rycerze wsławili się mordami i grabieżą, na pograniczu polsko-krzyżackim, zostali osądzeni przez Władysława Jagiełłę i skazani na śmierć. Egzekucja, odbyła się na pobliskiej skarpie nadjeziornej. Na jej szczycie ustawiono komtura, a wokół jego rycerzy. Kaci wyjęli miecze, i ścięli głowy, które stoczyły się do jeziora. W miejscach gdzie upadły ich ciała, wyrosły wielkie dęby. Największy wyrósł zaś, w miejscu ścięcia komtura.
Spalony Most. Przesmyk pomiędzy jeziorami; Osiek i Ogardzka Odnoga, od wieków, był najwęższym miejscem, aby zbudować tu przeprawę. I pewnie tak było, gdyż umożliwiał szybszy dojazd do swoich ziem, choćby rodowi von Brandt, którzy posiadali swój majątek wokół jeziora Osiek. Drewniany most, który przetrwał II Wojnę Światową, został podpalony w latach 70-tych XX wieku. W ten sposób przerwany został trakt, a przez dziesięciolecia z wody wystawały jedynie jego spalone pale, będąc świadectwem dawnych czasów. Stąd nazwa Spalony Most. Wówczas to doszło do przerwania drożności dwóch długodystansowych szlaków pieszych (niebieskiego i żółtego), które przez dziesięciolecia nie odnawiane, uległy wraz z drogami leśnymi i ścieżkami po których prowadziły, zanikowi. W 2014 roku most odbudowano i nadano nową nazwę Most Pojednania. Chociaż z kim się tu pojednano - nikt nie wie. Służy do dziś pieszym i rowerzystom, jednak szlaki dalej są zapomniane. Obok mostu wybudowano 12-metrową wieżę widokową, z której można podziwiać panoramę jezior i okolic. Po drugiej stronie znajduje się miejsce odpoczynku z wiatą i paleniskiem na ognisko.
SPODOBAŁA CI SIĘ MOJA PRACA ?? SKORZYSTAŁEŚ Z MATERIAŁÓW ?? POSTAW MI KAWĘ - https://buycoffee.to/wiking-turystyka
Na pewno zmotywuje mnie do dalszej pracy. Często również kawka mi pomoże przy tworzeniu nowych i aktualizacji dotychczasowych danych. Do zobaczenia na Szlaku. W sezonie jesienno-zimowo-wiosennym, zapraszam na wspólne "Wyprawy z Wikingiem", podczas których wędrujemy po szlakach Województwa Zachodniopomorskiego i nie tylko.







Weryfikujemy, które opinie pochodzą od klientów, którzy kupili dany produkt. Po zatwierdzeniu wyświetlamy zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie